#ITNaLuzie

Dlaczego warto być ElasTycznyM? (Ja inaczej bym nie mógł)

Kończy się niedziela, kiedy publikuję ten wpis. Rodzina śpi. Dzień był, nazwijmy to,  dość dynamiczny. Ja niestety spać nie mogę. Coś się zmieniło w tym tygodniu. W czerwcu 2016, zmieniłem tryb funkcjonowania, aby to zaczać wstawać wcześnie rano. Aby dowiedzieć się więcej szczegółów zajrzyj na post „#SzybkiWpis – Zmiana trybu pracy„. Ten tydzień wywrócił wszystko do góry nogami. O tej porze już zazwyczaj spałem i wstawałem w okolicach 5 rano. Dlaczego warto być elastycznym?

Z życia IT

Zaczeło się niewinnie. Kolega dał znać na komunikatorze, że jest dziwne zachowanie jednego z systemów i potrzebuje pomocy. No to do dzieła, pomyślałem. Zaglądamy. Widok nie napawający optymizmem. Konsola zarządzająca wygląda jakby ktoś tam wylał wiadro czerwonej farby. AWARIA!!! Ale spoko, to tylko środowisko pasywne. Aktywne działa i usługi dla użytkowników mają się dobrze. Dla osób z poza IT – środowisko pasywne to takie, które czeka na awarię środowiska produkcyjnego i jeśli taka nastapi przejmuje jego rolę, niczym dotknięcie magicznej różdżki. Diagnoza pacjenta szybka. Wiemy co mamy robić. Niestety kroki spowodują niedostępność środowiska aktywnego. Operacja zaplanowana na noc. Wtedy użytkowników nie będzie.

Niestety. Standardowe kroki nie przyniosły sukcesu. Środowisko pasywne nadal stoi w poprzek. No przecież nie może być za łatwo. Dobra jest już późna godzina w nocy czas iść spać. Jutro zrobimy podejście numer dwa. Rano przecież trzeba wstać. Nie samą awarią człowiek żyje –  na ten tydzień inne sprawy też są zaplanowane. Kolejne podejście zakończone sukcesem. Udało się!!!

Dlaczego warto być elastycznym?

3 noce z rzędu kładłem się baarrrdzoooo późnoo i wstawałem nie o 5 jak to zwykłem, ale o 8 czy 9. Organizm odrazu zuważył zmianę. Teraz czas na przestawienie się ponownie. Nie będzie z tym raczej problemu. Ale jednak jest przesłanie…

… Nie nastawiaj się na sztywne ramy własnego życia … bądź elastyczny i przyjmuj każde wyzwania z pokorą.